Złap wspomnienia – Obozy Akademii

23-06-2021, 13:47 Porady dla dziecka i rodzica

Obozy piłkarskie to zdecydowanie czas pełen radości i niezapomnianych wspomnień. Często pierwszy wyjazd przynosi wiele obaw, które później okazują się zbyteczne, a dziecko chce jechać kolejny raz! Z tego powodu zdecydowaliśmy się zebrać kilka wspomnień naszych adeptów, rodziców oraz trenerów, aby jeszcze bardziej przybliżyć charakter naszych obozów. Przeczytaj artykuł i powróć z nami do słonecznych, obozowych dni!

Obozy akademia stal gorzów

Ola kocha obozy i piłkę nożną!

Nie bałam się, bo jechałam z moją przyjaciółką. Byłyśmy razem w pokoju i poznałyśmy tam wiele fajnych osób. Opiekunowie są bardzo fajni i zawsze jest dużo śmiechu. Bardzo lubię grać w piłkę, a szczególnie z chłopakami, a jeszcze bardziej lubię z nimi wygrywać - wspomina Ola.

Kuba weteran!

Już trzeci raz będę jechać na obóz. Na pierwszy pojechałem, kiedy miałem siedem lat. W tym roku jadę z reprezentacją Akademii i nie mogę się już doczekać. Oprócz treningów gramy w fifę, wygłupiamy się, wieczorem mamy konkursy o piłkarzach albo oglądamy film. Fajnie jest, bo nigdy się tam nie nudzę -  mówi Kuba.

Pierwszy obóz Kacpra

Pamiętam, że bardzo się stresowałam. Nie wiedziałam, czy da sobie radę. W głowie miałam mnóstwo myśli, a najbardziej obawiałam się tego, że Mati nie będzie chciał jeść z racji tego, że w domu jest niejadkiem. Na szczęście trenerzy dbali, żeby nie chował sałaty pod ziemniaki, a z wyjazdu wrócił radosny. Pamiętam, że w ostatnim dniu, gdy rozmawialiśmy przez telefon mówił, że nie chce jeszcze wracać i najlepiej jakbym ja przyjechała tutaj na wakacje to mógłby zostać dłużej - opowiada mama Kacperka.

Trener na medal – Krzysztof Grzybowski 

Na obozach oprócz treningów piłkarskich lubię wspólne mecze w fifę z zawodnikami. Dużo się wtedy śmiejemy. W trakcie obozu tworzymy z zawodnikami relację, która procentuje w trakcie sezonu. Wzajemnie się poznajemy i jesteśmy jedną drużyną, która nie ma przed sobą tajemnic. Obozy mają coś w sobie, to magiczny czas. Zawsze chce do nich wracać. Teraz też jadę. Ta przygoda trwa już ponad pięć lat. Cieszę się, że zawodnicy potrafią budować mocną więź, a trener jest dla nich przyjacielem, ale również osobą, która motywuje do działania - podsumowuje trener Krzysztof Grzybowski.

Obozy Akademii to niepowtarzalny czas. Cieszymy się, że możemy przyczynić się budowania niesamowitych wspomnień. Sprawdź aktualną ofertę naszych wyjazdów na stronie:  http://obozy.apstal.pl/


Inne proponowane newsy


Wróć do strony głównej

Projekt i wykonanie: cogitech group